Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Punkt S - Blog socjolożki Małgorzaty Sikorskiej Punkt S - Blog socjolożki Małgorzaty Sikorskiej Punkt S - Blog socjolożki Małgorzaty Sikorskiej

16.12.2015
środa

Wszyscy lekceważymy konstytucję

16 grudnia 2015, środa,

Jeżeli cokolwiek dobrego może wyniknąć z tego, co dzieje się obecnie w polskiej polityce, to chyba jedynie to, że wzrośnie liczba osób, które zapoznają się z konstytucją. Byłoby to bardzo cenne, bo mam wrażenie, że wielu z nas albo tego dokumentu w ogóle nie zna albo go po prostu lekceważy.

W żadnym wypadku nie chcę usprawiedliwiać polityków, którzy bez zahamowań drwią z konstytucji (najlepszym przykładem Paweł Kukiz, mówiący o „jakiejś konstytucji”) lub powołując się na ustawę zasadniczą, jednocześnie nie widzą problemu w łamaniu jej zapisów.

Chciałam jednak zwrócić uwagę, że politycy nie są w swoich sądach i działaniach odosobnieni. I choć użycie w tytule tego wpisu dużego kwantyfikatora „wszyscy” jest oczywiście publicystycznym wyostrzeniem, to niebezzasadne jest stwierdzenie, że przez wielu z nas konstytucja jest traktowana albo jako zbiór martwych przepisów („martwych”, więc nieistotnych i bez znaczenia), które ktoś kiedyś ustalił, albo jako pakiet utopijnych założeń dotyczących „idealnego państwa”. A ponieważ „realne państwo” z tym „idealnym” ma niewiele wspólnego, to nie ma się co przejmować konstytucyjnymi zapisami. Nie przejmują się więc ani obywatele, ani przedstawiciele władzy ustawodawczej oraz wykonawczej.

Spójrzmy na kilka przykładów. Zacznę od obowiązków każdego z nas.

Ciekawe, ilu obywateli Polski jest świadomych, że „każdy jest obowiązany do dbałości o stan środowiska i ponosi odpowiedzialność za spowodowane przez siebie jego pogorszenie” (art. 86). Przesadą może wydawać się traktowanie rzucania niedopałków na trawniki, niesprzątania po swoim psie czy wywożenia śmieci do lasu jako przykładów łamania zapisów konstytucji. Ale z drugiej strony – jeśli będziemy traktować ustawę zasadniczą poważnie (czyli jako umowę, którą zawarli między sobą członkowie polskiego społeczeństwa), to w zasadzie czemu nie? Przecież wymienione zachowania z pewnością można uznać za „brak dbałości o stan środowiska”.

Kolejna sprawa. Zgodnie z artykułem 84 „każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie”. Jak sądzę, zdecydowana większość obywateli ma tego świadomość. Czy jednak rzeczywiście sumiennie wywiązujemy się z tego obowiązku? I nie myślę wcale o płaceniu podatków w tzw. rajach podatkowych. Chodzi o znacznie mniejsze kwoty i o sprawy codzienne – niepobieranie paragonów czy przymykanie oka na to, że ktoś wykona pracę „bez faktury”, a tym samym przecież nie „poniesie należnych ciężarów”.

Konstytucja zobowiązuje do podejmowania pewnych działań nie tylko obywateli, ale także państwo. Trudno się jednak oprzeć wrażeniu, że sposób realizacji tych zobowiązań odbiega od ustaleń zawartych w ustawie zasadniczej. Niżej podaję dwa przykłady z długiej listy.

W artykule 75, punkt 1 przyjmuje się, że „władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, w szczególności przeciwdziałają bezdomności, wspierają rozwój budownictwa socjalnego oraz popierają działania obywateli zmierzające do uzyskania własnego mieszkania”. Brzmi bardzo dobrze, szkoda tylko, że według danych GUS od stycznia do września 2015 r. oddano do użytkowania 101 508 mieszkań, z tego jedynie… 1978 (czyli 1,9 proc.) stanowiły mieszkania komunalne, społeczne czynszowe lub zakładowe. Z pewnością jest wiele powodów takiego stanu rzeczy. Może jednym z nich jest lekceważące podejście przedstawicieli państwa do zapisów konstytucji, uznawanych za zbyt „idealne”, a więc abstrakcyjne, żeby można i trzeba było je traktować poważnie?

W konstytucji (art. 71, punkt 2) zapisano, że „matka przed i po urodzeniu dziecka ma prawo do szczególnej pomocy władz publicznych, której zakres określa ustawa”. Za przejaw owej „szczególnej pomocy” można uznać prawo do pobierania zasiłku macierzyńskiego. Na pozór wszystko wygląda dobrze: świadczenie pieniężne mogą uzyskać kobiety, które mają opłaconą składkę chorobową (a więc są zatrudnione na etacie lub dobrowolnie opłacają składkę, pracując na umowę zlecenie lub prowadząc własną działalność gospodarczą).

Problem w tym, że około 30 proc. matek w ogóle nie nabywa praw do zasiłku macierzyńskiego, ponieważ pracują na umowy o dzieło, są bezrobotne, studiują. Sytuacja ma się zmienić w 2016 roku, na skutek wprowadzenia przygotowanej przez poprzedni rząd nowelizacji, zgodnie z którą matkom nieopłacającym składek chorobowych będzie przysługiwało świadczenie macierzyńskie (w wysokości tysiąca złotych miesięcznie). Szkoda, że ustawodawcy tak długo zajęło przygotowanie prawa, które – zgodnie z konstytucyjnym zapisem – zapewniałoby matkom „szczególną pomoc”. (Osobną sprawą jest to, czy przewidziane zmiany można uznać za ową „szczególną pomoc”).

Przedświąteczny okres to czas składania życzeń. Usprawiedliwione są nawet te najbardziej naiwne. Mam takie jedno: gdy skończy się już polityczny koszmar, który trwa od wyborów (a przecież musi się kiedyś skończyć, prawda?) potraktujmy (my – obywatele) oraz przedstawiciele władzy (kimkolwiek oni będą) zapisy konstytucji poważniej i z mniejszym lekceważeniem.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 36

Dodaj komentarz »
  1. Przecież obecna konstytucja RP nie zapewnia nam nawet takiego elementarnego prawa jak prawa do pracy, a w przypadku jej braku do godnego Europejczyka zasiłku, a więc dlaczego nie mamy jej sobie lekceważyć?

  2. Trybunal Konstytucyjny nie zna ani nie chroni polskiej konstytucji. Jest to instytucja skazona partyjnym nepotyzmem, bierna i reprezenujaca interesy obcych rzadow, obcych koppropacji i obcej mafii kk.

    Tzw Trybunal Konstytucyjny powolany dla obrony Konstytucji nie zrobil nic w sprawie tajnych wiezien i katowni w Polsce. Co bylo oczywistym gwaltem na polskim prawie i konstytucji. Sprawa wyszla na jaw w 2007 i do tej pory TK nie zareagowal. To swiadczy czym ten TK jest,… niestety w Polityce wlaczacej o demokracje cenzura jest powszechna, nie napisze, ale wiadomo czym tenze TK jest.

    Wystarczylo $15 milionow lapowki aby owczesny polski rzad i prezydent pokazali gdzie maja konstytucje. I nastepne polskie rzady sczegolnie PO bo od 2007 sprawa jest znana. Nie bylo zadnej proby rozliczenia tej lapowki ani premiera ani prezydenta odpowiedzialnych.

    Podobnie w sprawie dezercji dyktatora Donka Tuska. Przeciez Donek Tusk byl zaprzysiezony na cala kadencje przez ten ze TK w obcnosci sedziow, kaplanow, kamer telewizyjnych i z lapa na przenajswietszej bibli. I co ? To nic nie warte, Donek dostal lepiej platna oferte i uciekl pomimo zaprzysiezenia. TK nie zareagowal i pokryl sie hanba. Podobnie w sprawie wyslania polskich wojsk do Afganistanu i Iraku aby walczyli o interesy amerykanskiego imperialsty na koszt polskiego podatnika. Podobnie w sprawie sprowadznie amerykanskiego okupanta do Polski,… podobnie w sprawie podpisania sprzecznego z konstytucja konkordatu. TK po prostu nie istnieje.

    TK nalezy rozwiazac i sedziow rozgonic kijami.

  3. Jest takii zapis w konstytycji a prawo do pracy jest elementarnym prawem kazdego obywatela. Nasza konstytucja nalezy do konstytucji nowoczesnych i postepowych. W mysl teorii prawa istnieja 4 fazy rozwoju konstytucjonalizmu w powojennej Europie: 1. Stworzenie konstytucji bezposrednio po II wojnie swiatowej, 2. Stworzenie konstytucji Portugalii, Grecji i Hiszpanii po upadku rezimow w tych krajach (lata 80-te) 3. Stworzenie konstytucji panstw Europy Wschodniej po upadku socjalizmu oraz 4. Konstytucja Europejska. Kazdy etap to czerpanie z dotychczasowych doswiadczen oraz rozwoj praw czlowieka w tym praw socjalnych.Tworca tej teorii jest prof. Arnold z Ratyzbony znawca konstytucji europejskich.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Ani mi się śni czytać konstytucję non stop poniewieraną a to przez PO, a to teraz przez PiS.

    Ta przypadkowa broszurka w niczym niczego nie zmienia, zgoła szkodzi, a ja i tak zawsze robię swoje wobec Ojczyzny (praca i podatki) i nie ma znaczenia, czy rządzi komunista, ateista, klerykał, narodowiec. Oni wszyscy mogą mi

  6. „Wszyscy lekceważymy konstytucję” – to jest banał wszystkim znany
    od dziecka – pani Małgosiu.
    A co jest problemem, nad którym trzeba się zastanawiać, uruchomić myślenie – w „temacie ” konstytucyjnym.
    Kto pierwszy powinien przestrzegać Konstytucji?
    Elity – Pani Małgosiu – również dziennikarze, politycy, prawnicy, naukowcy wszech nauk, a dopiero potem: wszyscy.

    A dlaczego tak się nie dzieje?
    Bo żyjemy w „syfie intelektualnym”. Co to oznacza, wie, dziennikarz
    Kuba Wątły, z pewnością zna Pani jego adres mailowy, nr telefonu.

    Mnie osobiście Kuba wyjaśnił problem „syfu intelektualnego” 10 grudnia
    2015 roku w audycji telewizyjnej „krzywe zwierciadło ,Polsat Superstacja.
    Nie ma tej audycji w internecie, wszystkie inne są, widocznie pomiarkowano się i poddano rzecz cenzurze. Chyba ze wstydu.
    Na blogu pana Jacka Kowalczyka, dużo na ten temat piszę.

  7. Pani Małgosiu!
    Mam wielką prośbę, jak będzie panie w bezpośredniej
    komunikacji z Kubą Wątłym, to proszę mu powiedzieć, że na blogowisku POLITYKI taki Wacek, który ma wielke uznanie dla roboty, którą wykonuje
    telewizyjnie.
    Proszę opublikować ten wpis, może ktoś inny czytający pani blog też to
    zrobi.
    Pani Małgosiu, żyjemy dla uznania, czekamy na nie od drugiego człowieka, nawet od własnych dzieci.
    Pani , z tego co wiem, jest socjologiem, wie to doskonale.
    Pozdrawiam serdecznie..

  8. Bardzo dziękuję pani Małgosiu.
    Gorzej będzie z wdzięcznością, mój pesel w dacie
    urodzenia, różni się o jeden dzień od Wałęsy.
    Nie wyglądam na takiego dziada jak Lech, cukrzycy nie mam,
    bajpasów mi nie wczepiali, rozrusznika….ale to niewielka
    pociecha.

    W kancelarii prezydenta Dudy panuje „syf intelektualny”.
    Radio doniosło, że Magierowski powiedział , że nie będzie przyjęcia przysięgi od tych trzech. Głupek, nawet gdyby taka była decyzja, to nie powinien tego rozgłaszać.

  9. Autorka skoncentrowała się na obowiązkach obywatela, a ominęła centralne kwestie praw politycznych obywatela. I tak bezpartyjni obywatele zostali pozbawieni praw wyborczych nie mając możliwości samodzielnego startu i wybieralności w wyborach do Sejmu bez pozwolenia jakiś sitw partyjnych. Jest to ewidentne złamanie 3, 31, 32, 96 i 99 artykułu Konstytucji jak i 25 artykułu Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (Dz. U. z 1977 r. nr 38, poz. 167).

    W Konstytucji nic nie pisze i przewodniej roli sitw partyjnych w państwie, a ta jednak jest obecna w praktyce.

    Jako bezpartyjny obywatel, któremu podeptano podstawowe obywatelskie prawa nie poczuwam się do żadnych obowiązków wobec tego partyjniackiego i opanowanego przez partyjną hołotę państwa.

  10. ewa leonarda
    Prawo do pracy zagwarantowane było tylko w Konstytucji PRL – Artykuł 14:
    1. Praca jest prawem, obowiązkiem i sprawą honoru każdego obywatela. (…)
    3. Polska Rzeczpospolita Ludowa coraz pełniej wprowadza w życie zasadę: „od każdego według jego zdolności, każdemu według jego pracy”.
    Niestety, ale to prawo zostało formalnie uchylone w konstytucji obwiązującej w Polsce od roku 1997, a de facto już w roku 1990.
    Więcej tu: http://www.tygodnikprzeglad.pl/prawo-do-pracy-przezytek-realnego-socjalizmu/

  11. Prawo pracy – polecam artykuły 65-66 Konstytucji RP oraz art. 33 ust. 2. O obecnej sytuacji przydatna jest także lektura art. 32.
    Poziom wiedzy o Konstytucji naszego społeczeństwa jest niestety bardzo niski. Zatem polecam wszystkim lekturę Konstytucji, którą notabene kancelaria Prezydenta wysłała wszystkim do domu w roku 1997, czyli zapewne jeszcze leży w Państwa domach.
    Jeżeli nie to można ją sobie obejrzeć w internecie http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483.

  12. Wszystkim dyskutantom polecam także lekturę art. 79 ust. 1 Konstytucji, który powiada:
    Każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma prawo, na zasadach określonych w ustawie, wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach określonych w Konstytucji.

  13. ” Każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma prawo, na zasadach określonych w ustawie, wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach określonych w Konstytucji. ”

    Typowe polskie cwaniactwo. Kazdy moze a 99.99% na to nie stac. 99.9% nawet nie wie co to jest konstytucja. Sam TK nie zna konstytucji na co wskazuje brak nawet oswiadczen z ich strony w sprawie oczywistych konstytucyjnych gwaltow przez partyjny motloch.

  14. Taks skarga jest bezplatna i dlatego kazdego na nia stac.

  15. Sprzeczny z Konstytucją niepodległego państwa jest Konkordat jak również opłacanie lekcji religii przez Państwo. I co?. I NIC.

  16. Ewa Leonarda
    Cytuję z obecnej Konstytucji RP:
    Art. 65.
    1. Każdemu zapewnia się wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy. Wyjątki określa ustawa.
    2. Obowiązek pracy może być nałożony tylko przez ustawę.
    3. Stałe zatrudnianie dzieci do lat 16 jest zakazane. Formy i charakter dopuszczalnego zatrudniania określa ustawa.
    4. Minimalną wysokość wynagrodzenia za pracę lub sposób ustalania tej wysokości określa ustawa.
    5. Władze publiczne prowadzą politykę zmierzającą do pełnego, produktywnego zatrudnienia poprzez realizowanie programów zwalczania bezrobocia, w tym organizowanie i wspieranie poradnictwa i szkolenia zawodowego oraz robót publicznych i prac interwencyjnych.
    Art. 66.
    1.Każdy ma prawo do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Sposób realizacji tego prawa oraz obowiązki pracodawcy określa ustawa.
    2. Pracownik ma prawo do określonych w ustawie dni wolnych od pracy i corocznych płatnych urlopów; maksymalne normy czasu pracy określa ustawa.
    Tak więc obecna konstytucja NIE zapewnia prawa do pracy a tylko wolność jej podjęcia albo niepodjęcia, a to jest zupełnie co innego!
    Poza tym, to:
    – Od roku 1989 polskie władze publiczne NIE prowadzą polityki zmierzającej do pełnego, produktywnego zatrudnienia, a politykę wręcz przeciwną, a więc zapisy art. 65 obecnej konstytucji są tylko fikcją prawną, martwą litera prawa, podobnie jak art. 67 ustęp 2 (obywatel pozostający bez pracy nie z własnej woli i nie mający innych środków utrzymania ma prawo do zabezpieczenia społecznego, którego zakres i formy określa ustawa), jako że ogromna większość (ponad 80%) polskich bezrobotnych pozbawiona została bowiem, wbrew zapisom Konstytucji, prawa do zasiłku dla bezrobotnych.
    – Art. 32 Konstytucji nic nie mówi o prawie do pracy. Cytuję :
    1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
    2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
    – Ten artykuł zabezpiecza więc tylko abstrakcyjne prawa polityczne, dostępne w pełni tylko bogaczom, a nie konkretne prawa ekonomiczne, takie jak n.p. prawo do pracy czy tez zasiłku.
    Także:
    – W roku 1997 nie było mnie w Polsce. Zmuszony byłem wówczas pracować i mieszkać zagranicą, jako że w Polsce nie było dla mnie ani pracy, ani nawet zasiłku dla bezrobotnych.
    – Tak, w teorii, to każdy obywatel RP może wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach określonych w Konstytucji. Tyle, że prawnicy (sędziowie) z tego Trybunału zniszczą takiego obywatela swoją znajomością litery prawa i sztuczek prawnych. Aby wygrać w tym trybunale trzeba więc mieć miliony na wynajęcie najlepszych prawników oraz na upublicznienie swojej skargi, aby sędziowie nie mogli sobie jej zlekceważyć i odrzucić na podstawie znanym in dobrze formalnych sztuczek prawnych.

  17. Generalnie:
    A co z podważaniem zapisów niedemokratycznej i od początku nielegalnej tzw. konstytucji kwietniowej (tej z roku 1935)? Na mocy owej konstytucji kwietniowej w Polsce wprowadzono przecież system prezydencki o charakterze autorytarnym. Ustawa konstytucyjna z kwietnia 1935 roku została przecież uchwalona z naruszeniem przepisów konstytucji marcowej dotyczących zmiany konstytucji i zwierzchnictwa narodu, co było wyrazem autorytarnych tendencji ówczesnego, sanacyjnego obozu rządzącego.

  18. ewa leonarda
    17 grudnia o godz. 11:06 1000
    ” Ta skarga jest bezplatna i dlatego kazdego na nia stac. ”

    ha, ha,…. bezplatna i kazdego na nia stac ! Z wyjatkiem bezrobotnych, emerytow i emigrantow ktorzy wyemigrowali za praca i chlebem. Z wyjatkiem 68% tych polakow w Polsce ktorych Unia kwlilifikuje jako biednych i tych 15% zyjacych w skrajnej biedzie.

    Demonstrujesz typowy poziom hipokryzji i zaklamiania polskiego ynteligenta. Degradacje ludzkosci. W Oswiecimiu tez bylo biuro gdzie wiezien mogl sie poskarzyc za zle traktowanie, bezplatnie. Nawet gdyby tak bylo ze TK nie wystawia rachunkow to i tak kazda osoba ktora by chciala tam sie poskarzyc musi wynajac prawnika i poprawnie zgodnie z przepisami i regulaminem sie poskarzyc. Czy prawnicy sa za darmo i kazdy moze ich wykorzystywac jak niewolnikow ? A dlaczego uwazasz ze chociazby czas osoby skarzacej sie nic nie kosztuje ?

  19. Konstytucji nie należy lekceważyć, trzeba ją szanować, pomimo, że Kaczyński i jego ludzie myślą inaczej.

  20. Miejmy ufność w Panu !

    Jeszcze tak nie było, że gdy jest jakieś zamieszanie w związku z Pismem Świętym, to się ludzie biorą za jego czytanie. Jak nie czytali, to nie czytają.

    Konstytucja jest krótsza. Jednak trzeba umieć czytać. Bo Pismo można też czytać nie umiejąc. No i trzeba umieć nieco myśleć. Bo Pismo – adekwatnie.

  21. Axiom 1
    cytat z postanowień prawnych
    „4. W razie niemożności poniesienia kosztów pomocy prawnej skarżący może złożyć do sądu rejonowego swojego miejsca zamieszkania wniosek o ustanowienie dla niego adwokata lub radcy prawnego z urzędu. W przypadku uwzględnienia tego wniosku, skarżący nie będzie ponosił kosztów sporządzenia skargi konstytucyjnej.
    5. Skarga konstytucyjna jest wolna od opłaty sądowej. ”

    Konstytucja i inne akty prawne nie należą do wiedzy tajemnej i każdy może się z nimi zaznajomić, co gorąco polecam. Sugeruję by czytać.

  22. Mme Eve de Leonarde
    1. Taką pomoc dostaniesz w Polsce tylko wtedy, jeśli jesteś tak biedna, że mieszkasz pod mostem. Pardon – wtedy jej też nie dostaniesz, jako że nie masz stałego adresu i tym samym rachunku w banku.
    2. Odróżnij prawo w teorii (ustawy, kodeksy etc) oraz prawo w praktyce, czyli de facto samowolę prawników, w tym głównie sędziów.

  23. Azur
    Ta konstytucja niczego mi nie gwarantuje: ani pracy, ani płacy, ani dachu nad głową, a więc nie zamierzam jej bronić.

  24. Ewa Leonarda
    Przypominam ci raz jeszcze, że obecna konstytucja NIE zapewnia prawa do pracy a tylko wolność jej podjęcia albo niepodjęcia, a to jest zupełnie co innego! Kłania się „Wolny Najmita” Pani Konopnickiej.

  25. Ktoś tu oczekuje że państwo (zobligowane przez zapis Konstytucji) zapewni każdemu obywatelowi pracę i pensję (najwyższą) oraz mieszkanie ( najlepsze)? Ktoś tu zwariował.

  26. Zdumiała mnie dyskusja w jakim składzie liczbowym ma orzekać TK.Serwowane sa liczby 5,9 a obecnie sie mowi ,że 13 Sedziów 2/3 głosów.

    Jest to zdumiewajace ,ze taką głupote forsuja obie strony konflikty.Przeciez TK to 15 sedziow i powinien orzekać większoscia glosów.Czyli za odrzuceniem ustawy czy przyjeciem jej musi głosować conajmniej 8 sedziów.

    Każdy logicznie myślacy i znajacy sie na prawie wie ,że Konsrtytucja III RP to w wiekszosci zestaw społeczno -politycznych życzeń a niektórzy dodają pobożnych..

    Jest oczywiste ,ze wyrok w takich sprawach przy orzeczeniach czastkowych 5,9,13 może się różnić od orzeczenia w skladzie 15 0sobowym .Jeśli istnieje takie uzasadnione podejrzenie to każdy wyrok odnośnie spraw małych czy dużych musi roztrzygać Trybunal w pełnym składzie a to jest 15 sędziów.

    Tłumaczenie sie ,że ten sposób orzekania zablokuje prace Trybunału jest tak horendalnie głupi ,ze nawet nie zamierzam tego udawadniać.

    Druga sprawa to wybór sedziów.Jeśli 2/3 posłów zmienia konstytucję to identyczne musi być prawo wyboru sedziego czyli 2/3 głosow Sejmu.

    Zadziwia mnie forsowany pogląd ,że sedziowie są apolityczni i niezawiśli.Apolityczni to oczywiscie bzdura do kwadratu gdyz to by oznaczalo ,że sedzia nie bierze udziału w wyborach lub po złożeniu głosu członek komisji uderza go w głowę młotkiem i nastepuje amnezja na kogo głosował..
    W USA każdy sędzia musi podać polityczną afilację czyli na którą partie głosuję.Prezydent Obama oczywiscie demokrata mianowal sedziego SN demokratę.Obecnie w składzie SN jest czterech demokratow i 4 republikanów oraz jeden sędzia obrotowy.Oczywiście ich polityczność decyduję jaki wyrok konstytucyjny ferują.

    Sumujac z zgrozą patrzę na poziom tzw profesorów,autorytetów i to co oni glosza to koniec Średniowiecza w sasownictwie cywilizacji anglosaskiej.

    Jerzy Zakrzewski
    Palatine,Illinois

  27. Observer
    Państwo ma zapewnić tylko płacę minimalną, a dokładnie minimum socjalne, przy czym bezrobotnym zarabiającym uprzednio więcej niż minimum, państwo ma zapewnić odpowiednio wyższe zasiłki, jako że płacili oni odpowiednio wyższe podatki. Podobnie jest z mieszkaniami – państwo ma zapewnić każdemu Polakowi dach nad głową, ale tylko w minimalnym odpuszczalnym przez prawo standardzie, także poprzez dopłaty do czynszów za wynajem prywatnych mieszkań. To by było tylko tyle i aż tyle. I nie używaj wyrazów takich jak „wariat”, jako że nie ma naukowej definicji wariactwa. Poza tym to wyśmiewanie się z cudzej choroby nie jest w dobrym guście. 😉

  28. Geozak
    Aby sądy były rzeczywiście ową trzecią władzą, to muszą one pochodzić z powszechnych wolnych wyborów i być finansowane z odrębnego, sądowego podatku. Inaczej, to władza sądownicza będzie zawsze podporządkowana władzy wykonawczej, a nie tylko władzy najwyższej, czyli ustawodawczej.

  29. Geozak czyli Jerzy Zakrzewski z USA
    Zreformuj sobie, na początek, swój kraj, czyli USA, a nie Polskę. Przede wszystkim rozwiąż wreszcie sprawę odszkodowań dla Indian za ich Holocaust i dla Murzynów za ich niewolniczą pracę oraz problem ciągłych agresji USA na inne państwa. Jak to zrobisz, to z chęcią wysłuchamy twoich propozycji reform dla Polski.

  30. Prawdą jest jednak, że wielu z sędziów TK to byli działacze po stronie Solidarności lub osoby związane z tym nurtem. Do tego nurtu należało także kilku dotychczasowych prezesów TK.
    Czyli PiS zwalcza ludzi w gruncie rzeczy o nastawieniu bardziej prawicowym niż sama PiS.

  31. @jakowalski.
    Tylko najbogatsze kraje stać na zapewnienie minimum socjalnego i mieszkania komunalnego, często są wieloletnie kolejki po mieszkanie. Przy polskim budżecie byłby to strzał w stopę. Pozwy o odszkodowania zrujnowałyby kraj.
    USA jest krajem który – mimo że bogaty – ma to w nosie.

  32. ewa leonarda
    18 grudnia o godz. 10:18 1016

    Sedziowe z TK zwiazani byli z „nurtem solidarnosci”, czyli z nurtem zdrady. Bo slowo ‚solidarnosc’ oznacza slowo ‚zdrada.’
    Czy solidarnosc byla nurtem tzw ‚prawicowym”,… wrecz przeciwnie,,.,.. oni ‚walczyli’ po poprawe zycia proletariatu, o jeszcze wiecej praw pracowniczych, wieksze zasilki, pensje i premie, urlopy i promocje. Sam elektryk jest przykladem, 8 dzieci mial i tylko w socjalizmie i tylko w Polsce on mogl utrzymac 8 potomstwa i nie pracujaca zone. I ten ze elektryk przyczynil sie do wyeliminowania systemu dzieki ktoremu on jego rodzina mieli szanse przezyc i istniec. Dzis tenze elektryk nie zloal by zaadoptowac nawet psa ze schroniska.

    Jednakze skoro wyksztalciuchy sedziowie TK byli w nurcie solidarnosci a wiec widzieli swego wodza w absolwencie szkoly podstawowej z Popowa przyuczonego do zawodu elektryka ktroy obiecywal druga Japonie,…. sa wiec te wyksztalciuchy nic nie warte. Kobieto, dopalacze nie wspomagaja racjonalnego myslenia co widac.

  33. Naszą Konstytucję z 1997 roku traktujemy, z całą powagą, jak za przeproszeniem materiał źródłowy do występów cyrkowych w naszym parlamencie, nazywanym Sejmem.
    Budynek jakby podobny do namiotu nazywanego cyrkiem.
    Przestałem się już przejmować, tym, co tam się dzieje, luzacko do tego podchodzę, bawię się.

    Ostatnio modny jest numer uprawiany przez clowna z komuchowatym rodowodem pod nazwą „trybunałek”, uprawiany za zezwoleniem naczelnego Tresera zwierząt cyrkowych. Publiczność, nazywana elektoratem śmieje się do rozpuku, artyści występujący w charakterze pomocników clowna, są dobrze wytresowani, na swoje krótkie występy mają ograniczony czas.

    Publiczność, elektorat, po wyjściu z cyrku stwierdza ze smutkiem, że coś jest nie tak w tym występie. Postanawia to wszystko rozważyć w zbiorowym skupieniu. W tym celu organizuje zebrania w ważnych punktach swoich siedzisk…..

    Tę narrację można ciągnąć dalej, tylko poco. Nie wiadomo jak to pani Małgosia zmoderuje….

  34. Zwierzęta cyrkowe u naszych sąsiadów zastanawiają się, z wielką powagą,
    jak traktować te nasze zwierzęta cyrkowe.
    Zadają sobie pytanie, czy mają się z nimi zaprzyjaźnić, czy tylko brać z nas przykład, opowiadając o występach sąsiadów swojemu elektoratowi;
    dla spotęgowania cyrkowej przyjaźni.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,9271,title,Der-Spiegel-wladze-Niemiec-zirytowane-rzadem-PiS,wid,18056174,wiadomosc.html

  35. „Przesłany 13.07.2009
    Bez pokrycia obietnica, piękne słowa, w oczach błysk
    Naiwności tajemnica, w próbie uczuć ten czar prysł”

    Pani Małgosiu!
    Musi pani przyznać; genialny wierszyk znalazłem.
    Co się nie robi dla miłości?

  36. Observer
    Każdy kraj, nawet najbiedniejszy, jest stać na zapewnienie minimum socjalnego i mieszkania komunalnego dla każdego ich obywatela potrzebującego tegoż. Po prostu to minimum jest o wiele niższe w Swazilandzie niż w Szwajcarii, a też i koszta budowy jednorodzinnego baraku z drewna i słomy w Swazilandzie są znacznie niższe niż koszt wybudowania nawet najtańszego mieszkania w Szwajcarii, z jej ostrymi, śnieżnymi zimami.
    W USA zaś władze nie przejmują się najuboższymi obywatelami, uważając ich za czarny, biały albo kolorowy śmieć. USA nie są więc dla nikogo żadnym wzorem do naśladowania.

  37. W swoim czasie tzw. demokratyczna opozycja protestowała przeciwko zapisom o kierowniczej roli PZPR oraz sojuszu z ZSRR w Konstytucji PRLu. A przecież te zapisy były tylko potwierdzeniem status quo i doprowadzeniem stanu de jure do zgodności ze stanem de facto. Natomiast Konstytucja PRLu gwarantowała mi prawo do pracy, i to było i jest dla mnie ważniejsze niż jakieś formalne deklaracje o czyjejś kierowniczej roli i międzynarodowych sojuszach. Dla mnie więc ważniejsze jest przywrócenie mi prawa do pracy w obecnej Konstytucji RP niż ten cały hałas medialny wokół tego niedemokratycznego a więc zbędnego Trybunału Konstytucyjnego.

css.php